po czwartkowym meczu polska-austria nastepnego dnia w radiu slyszalem bardzo entuzjastyczna rozmowe odnosnie naszych szans na wyjscie z grupy… jedynie austria musi zwyciezyc z niemcami, a my pokonac chorwatow… phiiii – normalnie latwizna ;) chyba tylko jeden narod ma kibicow, ktorzy wierza w takie cuda :D ponizej fotki z tego co sie dzialo w trakcie meczu na polu mokotowskim – moj k550i w akcji ;)




Kasy na picie nie było i aparat sprzedałeś? Komórka daje radę:)
pozdrawiam
wiesz jak to jest dyziek… jak sie nie ma co sie lubi, to sie lubi co sie ma ;) thx :)
w zasadzie to można powiedzieć, ze mamy szanse 50/50, bo albo wyjdziemy z grupy albo nie :)
no ale komórka michala jednak bardziej wymiata, chociaż pewnie przy lepszym świetle było by lepiej.
hmm, tak troche nie wiem co napisać
co do wyjścia z grupy to nie wierze:)
dzisiaj sie wszystko wyjasni ;)
MAmmmmaa miaaa pierwsze daje rade;) Nie ma co się martwić na 2012 sędziowie będą grać z nami;p
chhhh chchhh chhchchhh chorwacja…. ;)
o nie nie nie Suoń jest takim wkurzającym zwierzem że nie jest odpowiednim kumplem dla Palmy;D