to bylo 3 podejscie do organizacji tej sesji… za kazdym razem inna miejscowka i inna koncepcja, gdyz na drodze stawaly osoby, z ktorymi ciezko bylo sie porozumiec w kwestii udostepnienia miejsca… finalnie skonczylo sie na tym, ze nikogo sie nie pytajac, wbilismy sie do opuszczonej spalonej fabryki ;) zreszta to nie byl koniec przygod… tak jakos zeszlo z przygotowaniami, ze pozno pojawilismy sie na docelowym miejscu… rece mi opadly jak zobaczylem co pokazuje swiatlomierz… aby tego bylo malo – po pol godzinie spadl gesty deszcz i zrobilo sie tak ciemno, ze juz nie bylo mozliwosci kontynuowania zdjec… a jednak przez te 30 minut cos powstalo… w kryzysowych sytuacjach czlowiek potrafi zmusic sie do wytezonego myslenia ;) dziekuje calemu zespolowi za wklad w projekt :)
modelka: Edyta Łagutko
zespol: Joanna Adamska, Karol Bukala i Daria Rojecka











O, spalony młyn (?) na Pradze. Byliśmy, widzieliśmy… W budynku obok była sesja z Olgą shaddixa. :)
widzalem efekty tej sesji ;) faktycznie tutaj sie to odbylo w budynku obok :) jestes pewna ze to jest spalony mlyn? mi to na mlyn nie wyglada ;)
Ty nie mówiłeś że na analoga przesiadłeś sie całkiem;) No i robić foty po pijaku, przesada;)
Pozwanie to wiem jakie waruneczki były, sesja do powtórki.
ps. modelka miodzio:)
to ze mi sie lapki trzesly, to nie znaczy ze po pijaku :P chciaz z drugiej strony, jakby wczesniej sie odpowiednio “przygotowac” – moze w koncu jakies artystyczne zdjecia by wyszly z pod mojej reki :D
a powtorki sesji nie bedzie :P
Jak to nie:)
Zrobimy, tzn ja zrobię jak mi dasz namiary na modelkę:D
ps. Fun zadz chłopaku bo mam modelkę w 8 miesiącu ciąży do zrobienia:) Przydałbyś się jako kierowca;)
2-gie zdecydowanie najlepsze :)
2 naj:)
począwszy od 3 przypominają materiał z super expressu :) paparazzi i te sprawy tylko że w BW;)
no i 2 naj ;)
adamie – nie wiedzialem, ze taka prase czytujesz ;D a mowiac powaznie – ciekawe to twoje spotrzezenie :)
z ciekawosci az zerkne do super expressu :D
czekam na wnioski :D
Młynem nazwał to shaddixx, a to on autochton, ja tam tylko buty sobie uświniłam. ;)
2 genialne