Ostatni weekend mialem przyjemnosc obcowania z Kalina, Adamem oraz ojcem dyrektorem do spraw technicznych – Niedzwiedziem – podczas pilotazowej edycji warsztatow repoglamurowych… Zaraz po, wiele osob sie pytalo czy warto… jesli chodzi o mnie – dostalem wiecej niz oczekiwalem… Adam, Kalina i Niedzwiedz to niesamowite osobowosci… Z jednej strony chetnie sie dziela wiedza… z drugiej potrafa otworzyc umysl na nowe spojrzenie… Zreszta co tu duzo pisac… ponizej zdjecia z weekendu… Chyba samemu zaczne przyrzadzac kotlety :D




Warsztatowy bonusik:

Otwieramy blogowy kacik muzyczny:
Autor: Lukasz Sowa
14 comments