london… evening time…

Autor: Lukasz Sowa

10 comments

edie - zaczynasz obrabiac wyjazd do kenii?

FunBoy - mentalnie juz tak ;D

motylanoga - Bardzo fajny street.

edie - streetowo to trzecie od gory i drugie od dolu najbardziej do mnie mowia

osta - ostatnie i przedostatnie :) bardzo na tak :) pozdr

KamasH - mój szczęśliwy numerek znasz.. to jest analog?

FunBoy - uwielbiam magie analogow, brak koloru, mocno kontrastowy material i sporo ziarna, ale w tym wypadku jest to cyfrowy korpus ;)

thx wszystkim za odwiedzinki i kilka slow komentarza :)

mordimer - Przyjemny street, kotlety też Ci fajnie wyszły.
Będę zaglądał, pozdrawiam :)

Dyziek - Znów latasz po tych wioskach, było do Maliniaka na kawę wpaść:)
Wracając do fot to opinie znasz:)

FunBoy - witajcie mordimer – fajnie, ze wpadles :)

no i dyziek sie w koncu nawrocil ;) hehehe ;) a maliniaka z checia bym nawiedzil, ale akurat tym razem nie bylo czasu… doslownie na kilka minut sie tam pojawilem… maybe next time :)

Your email is never published or shared. Required fields are marked *

*

*

There was an error submitting your comment. Please try again.