Archive for the 'fashion/portrait' Category

Secret Garden

Ostatnio za duzo mnie sie tutaj pojawilo… dlatego na pozarcie rzucam foty z analoga ;) Na zdjeciach Marcin Sieńko. BTW – moje pierwsze skany :)

Poranne Espresso z Tomkiem Sikora

Trzy miesiace temu mialem okazje uczestniczyc w warsztatach “Nasza reklama” prowadzonych przez Tomka Sikore. Glownym celem bylo zrealizowanie własnego scenariusza na reklamę najbardziej ulubionego przez uczestnika przedmiotu z użyciem własnego wizerunku. Efekty mozna zobaczyc w Domu Kultury Śródmieście na ul. Smolnej 9 – wystawa potrwa do 10 stycznia 2010. Ponizej sobowtor z mojej reklamy ;)

Californication

jeszcze kilka chwil temu bylem w innej rzeczywistosci… szkoda, ze aparat nie jest w stanie oddac wszystkich emocji…

Contact sheet

3 godziny temu pierwszy raz w swoim zyciu dzialalem na powiekszalniku…. jakims cudem udalo sie zrobic stykowke… nakrecam sie niemilosiernie :D

Karol Bukala as a Chief Editior of Cocu Magazine

Za sprzetowca nigdy sie nie uważałem, a przynajmniej staralem się nie onanizowac coraz to nowszymi korpusami, obiektywami i cala masa wspomagaczy fotograficznych. Tyle, ze trwalo to do momentu kiedy to zacząłem kosztowac obrazu rejestrowanego przez klasyczna emulsje swiatloczula. Na początku nieśmiałe używając malego obrazka podczas kajakowego wypadu. Pozniej przyszedł etap większej klatki w postaci Bronici, po ktorej jedak miałem wieksze, niestety niespelnione oczekiwania. Ale w czerwcu, totalnie przypadkiem, trafilem na możliwość dotkniecia Planar’a 80/2 i stalo się – przepadlem :D Sposób w jaki to szklo oddaje obraz na blonie fotograficznej totalnie rozłożyło mnie na łopatki. Jego plastyczności nie jestem w stanie porównać z niczym co do tej pory widziałem. Dlatego tez, wpisem tym, poczatkuje cykl zdjęć z Contax’a 645 z grajacym tutaj pierwsze skrzypce Carl Zeiss’em 80/2 przedstawiajac mojego dobrego kumpla Karola Bukale, jako założyciela Cocu Magazine, o którym już ostatnio wspominałem. Kto interesuje się fotografia mody, koniecznie powinien odwiedzic jego Magazyn.

On the Beach

Zdjecia na plazy byly tegorocznym “must have” w moich fotograficznych planach. Pomysl byl na tyle ciezki w realizacji, ze w Warszawie ciezko znalesc kawalek miejsca, gdzie na horyzoncie widac wode… Dodatkowo chcialem stworzyc intymny klimat sesji, wiec wszystkie rozpraszacze w postaci sextylionow plazowiczow byly rowniez niemile widziane. Z pomoca Kuby, ktory zwykle co roku w tym czasie siedzi na wybrzezu, udalo sie ogarnac logistyke na tyle, aby urzeczywistnic ten projekt. Dzieki wielkie Ziom :) Pare osob juz pewnie mialo okazje widziec zdjecia, gdyz zdazyly sie pojawic w Cocu Magazine.

Poza tym, jak juz pewnie wiekszosc zauwazyla, zmienilem layout bloga oraz dodalem pare dodatkow dla Was. Aktualnie jest mozliwosc poprawienia komentarza w ciagu 5 minut przez autora oraz subskrybowania kolejnych komentarzy dotyczacych konkretnego wpisu za pomoca emaila. Jakby byly jakies problemy – prosze o kontakt – aktualne namiary w dziale about. Ciekawy jestem co sadzicie o nowym wizerunku bloga :)

Dzisiaj mnie elektryzuje – Bush “Letting the cables sleep” (The Nightmares On Wax Remix) – polecam odpalic do zdjec :)

Model: Magda Mehring
Makeup/Styling: Ania Szymala
Dress: Zara
Bracelet: Atmosphere Shop

Bush – Letting the cables sleep

Kasia Gurak

Ma tylko 14 lat i byla w szostce najlepszych modelek konkursu Elite Model Look. Na blogu widzielismy juz ja w reportazu z polfinalow, czy tez finalow regionalnych Elite. Planem bylo zrobienie kilka prostych zdjec do porftolio, ale jak zobaczylem co wyprawia przed obiektywem, przezylem szok… szczegolnie, ze to byla jej pierwsza sesja zdjeciowa :D Teraz tylko czekam, az pojawi sie na swiatowych wybiegach, gdyz takiego potencjalu dawno nie widzialem ;)

przedwieczór panieński

i maly backstage by piotrek:

wiosenna rudus

lato miewa sie ku koncowi, a ja jeszcze mam wiosenne sesje :D no nic… nadrabiania ciag dalszy ;) dla odwiedzajacych bloga nieregularnie, pojawila sie juz wersja analgowa tej sesji :) wogole to ostatnio mam straszna faze na zabawe kolorem… czyzby chwilowa przerwa od mojego ukochanego brudnego i zaszumionego b/w? zobaczymy co czas przyniesie ;) ponizej rudus, malowala klimatyczna iza :)

makeup-room vs makeup-room

Warsaw Fashion Street

Jesli podoba Ci sie ponizszy reportaz, mozesz wyrazic to oddajac swoj glos w konkursie sophisti.pl ;)

40th floor

model: olga plosaj
makeup: olga zabek
dress: olga turczak
place: marriott hotel

chlopak z okladki… ;)

sobotni chillout

tyle spraw sie ostatnio nalozylo, ze nie bylo wiadomo za co w danej chwili sie zabrac… nawet licznik w czytniku rss potrafil wskoczyc na 4 cyfrowa liczbe… ale przyszla w koncu sobota i plan byl taki, ze dzisiaj nic nie robie… do siedemnastej nie wychodze z lozka, pozniej rundka na basen oraz saune i z powrotem do lozka :D jednak nie wytrzymalem… odpalilem stacjonara ;) chyba wszyscy wiedza w jakich celach? :D no i dobrze, bo byloby zupelnie bezproduktywnie :) model lena, makeup dorota kornatowska

exclusive backstage of pirelli calendar 2009

jestem tak poruszony tym materialem, ze nie wiem co napisac… pomimo, ze po 2,5tyg chcialem uciekac z tego miejsca, w tym momencie nawet przez sekunde bym sie nie zastanawial, gdyby ktos mogl mnie tam zabrac… to jest wlasnie afryka jaka zapamietalem… oj chyba szybciej sie zabiore za zdjecia z wyjazdu :D

Continue reading ‘exclusive backstage of pirelli calendar 2009′

spam… duzo spamu

ostatnio adres mojego bloga wpadl na jakies serwery spamowe… w ciagu miesiaca niechciana kolejka urosla o 1000 komentarzy… mam nadzieje, ze aksimet da sobie rade… dlatego jesli twoj komentarz nie pojawil sie pod tym lub kazdym innym wpisem, prosze o kontakt – namiary w dziale about

ponizej ania “de”… malowala natalia swietochowska… wielkie podziekowania dla kasi majewskiej za organizacje miejsca sesji oraz hotelu marriott i baru panorama za udostepnienie pomieszczenia

elite model look

olga

nareszcie udalo uporac sie z grubszymi zmianami w kompie… co prawda windows jeszcze potrafi spowodowac, ze cisna mi sie niecenzuralne slowa na usta, ale dzisiaj jakims cudem udalo sie go ogarnac :) ponizej Olga Plosaj, ktora malowala Olga Zabek ;)

*

z jednej strony on… cały czas odkrywa w niej coś nowego…
oddaje jej całą swoją duszę… zatraca się w niej do nieskończoności…
z drugiej strony ona… lubi drażnić się z nim…
pozwala mu na wiele, a jednak nie zawsze na to czego pragnie…
potrafi wyssać z niego wszystko… żyją tak ze sobą od jakiegoś czasu…
mają lepsze i gorsze dni… zresztą jak w każdym związku…
ale są razem szczęśliwi… on i jego fotografia