Za sprzetowca nigdy sie nie uważałem, a przynajmniej staralem się nie onanizowac coraz to nowszymi korpusami, obiektywami i cala masa wspomagaczy fotograficznych. Tyle, ze trwalo to do momentu kiedy to zacząłem kosztowac obrazu rejestrowanego przez klasyczna emulsje swiatloczula. Na początku nieśmiałe używając malego obrazka podczas kajakowego wypadu. Pozniej przyszedł etap większej klatki w postaci Bronici, po ktorej jedak miałem wieksze, niestety niespelnione oczekiwania. Ale w czerwcu, totalnie przypadkiem, trafilem na możliwość dotkniecia Planar’a 80/2 i stalo się – przepadlem :D Sposób w jaki to szklo oddaje obraz na blonie fotograficznej totalnie rozłożyło mnie na łopatki. Jego plastyczności nie jestem w stanie porównać z niczym co do tej pory widziałem. Dlatego tez, wpisem tym, poczatkuje cykl zdjęć z Contax’a 645 z grajacym tutaj pierwsze skrzypce Carl Zeiss’em 80/2 przedstawiajac mojego dobrego kumpla Karola Bukale, jako założyciela Cocu Magazine, o którym już ostatnio wspominałem. Kto interesuje się fotografia mody, koniecznie powinien odwiedzic jego Magazyn.











